Showing posts with label Węgierskie ciasto orzechowo-wiśniowe. Show all posts
Showing posts with label Węgierskie ciasto orzechowo-wiśniowe. Show all posts

2010-02-27

Migawki z podróży.

"Wyjechać. Nasze zimowe ubrania nasycone są kurzem.
Z zimy robi się kurz i czarny papier. "

Marcin Świetlicki, "Słoneczna końcówka lutego"


Słoneczny i wiosenny, ale ciągle zamarznięty Balaton...
Pierwszy przystanek na trasie Budapeszt - Sumeg - Malbork. 

 

  

  

Przeprawa przez góry... Słowacja.

  

  

  

 

W przerwie między jedną autostradą a drugą otwieramy pudełko pełne pysznego ciasta od mamy P.. Z dużą ilością orzechów włoskich, z wiśniami, na zsiadłym mleku. Pyszne. Bez wątpienia pieczone z miłością. 
Jeszcze pod koniec podróży samochód pachnie ciastem, domem, ciepłem. 

Na końcu podróży czeka nas rozpakowywanie kartonów, krótka aklimatyzacja i kolejne pakowanie, by wybrać się w jeszcze dłuższą podróż. W międzyczasie przygotowuję zaczyn na chleb i piekę ciasto takie samo ciasto jakie dostaliśmy na drogę, by zatrzymać ciepło i wiosnę. Udało mi się :)

 

Węgierskie ciasto orzechowo-wiśniowe

100g masła lub margaryny, temp. pokojowa (w oryginale jest margaryna, ja jednak wolę smak masła :) ) 
200g cukru
1 łyżka stołowa cukru waniliowego (najlepiej z prawdziwą wanilią)
4 duże jajka
200ml zsiadłego mleka (można zastąpić jogurtem naturalnym, kefirem lub kwaśną śmietaną)
300g mąki pszennej
szczypta soli
1 łyżka proszku do pieczenia
200g posiekanych orzechów włoskich
dwie garście wiśni (wydrylowane świeże, z kompotu lub mrożone ugotowane z cukrem do smaku)

1. Piekarnik nagrzać do 180°C. Prostokątną lub kwadratową blaszkę o wielkości ok. 25cm na 30cm wyłożyć papierem do pieczenia lub wysmarować masłem i wysypać bułką tartą.
2. Masło utrzeć z cukrem i z cukrem waniliowym. Miksując dodawać jajka i zsiadłe mleko aż do uzyskania jednolistej konsystencji.
3. Dodać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i solą - wymieszać delikatnie łyżką, nie miksować. Dodać orzechy i wiśnie jeśli używamy tych z kompotu. Wyłożyć ciasto na blaszkę - jeśli używamy świeżych wiśni to w tym momencie delikatnie wcisnąć je w ciasto.
4. Piec ok. 25 - 30min. aż ciasto się zarumieni - do suchego patyczka. Jeśli wiśnie mają dużo soku trzeba przedłużyć czas pieczenia. Upieczone ciasto pokroić w kwadraty i posypać cukrem pudrem. Smacznego!

Uwagii:
1. Ciasto jest bardzo proste w przygotowaniu, a smak...mmm... poezja. Głównie za sprawą chrupiących orzechów, lekko kwaśnych wiśni i zsiadłego mleka.  Dobrze się też przechowuje i na drugi czy trzeci dzień nic nie traci ze swojego uroku. 
2.  Część zdjęć jest autorstwa P. - dziękuję!
Related Posts with Thumbnails