Showing posts with label imbir. Show all posts
Showing posts with label imbir. Show all posts
2011-09-15
Razowa szarlotka z owsianą kruszonką.
Szarlotka niewątpliwie się udała, ale w ferworze realizacji marzeń zabrakło mi czasu, by Wam o niej napisać. Poprawiam się i zapraszam na porcję mojej nowej, a już (najbardziej) ulubionej szarlotki.
Na półkruchym cieście, z antonówek i malinówek (czyli jabłek z tzw. starych odmian), z dużą ilością przypraw: utłuczonych w moździerzu goździków, z cynamonem, imbirem i szczyptą angielskiej mieszanki "mixed spice" (czyli suszona skórka pomarańczy, cassia / chiński cynamon, gałka muszkatołowa, imbir, ziele angielskie, kminek). Upiekłam ją na bardzo dużej blaszce, bo lubię bardzo cieniutkie ciasto i dużo jabłek, ale możecie ją zrobić na mniejszej, jeśli wolicie inne proporcje.
Szarlotka razowa z owsianą kruszonką
wyższa szarlotka / więcej ciasta w stosunku do jabłek: blaszka 25x35cm
niższa szarlotka / więcej jabłek, potrzeba podwójnej porcji kruszonki: blaszka 30x40cm
ciasto:
200g mąki pszennej razowej / orkiszowej (typ 1850, 2000)
100g mąki pszennej tortowej / orkiszowej jasnej
40g mąki owsianej (opcjonalne, możecie zastąpić zwykłą mąką lub np. mąką ryżową)
50g (1/4 szklanki) cukru demerara / trzcinowego
1 łyżeczka proszku do pieczenia
160g masła
2 jajka
Mąki, cukier i proszek do pieczenia dobrze wymieszaj. Dodaj masło i połącz składniki siekając je nożem. Kiedy ciasto będzie miało konsystencję kruszonki dodaj jajka i szybko zagnieć ciasto formując z niego kulę. Ciasta nie należy wyrabiać zbyt długo. Połóż kulę ciasta na posypanym mąką blacie i uklep ją dłońmi, nadając jej kształt grubego placka, a następnie owiń folią spożywczą i włóż do lodówki na co najmniej 30 minut. W tym czasie przygotuj nadzienie.
nadzienie:
2kg obranych i pokrojonych jabłek (waga po obraniu, przed obraniem ok. 2,5 - 3kg)
1/4 szklanki cukru trzcinowego lub miodu (lub więcej do smaku, zależy od tego jak kwaśne mamy jabłka)
2 łyżeczki cynamonu
1/2 łyżeczki mielonych goździków lub 5 goździków utłuczonych w moździerzu
1/2 łyżeczki kardamonu
1/4 łyżeczki imbiru
1/4 łyżeczki mixed spice (opcjonalnie)
2 łyżki skrobi kukurydzianej lub mąki ziemniaczanej
Jabłka zasyp cukrem, wymieszaj z przyprawami i w garnku z grubym dnem podgrzewaj na małym ogniu często mieszając aż zmiękną (ale nie będą się rozlatywać). Na koniec dodaj skrobię kukurydzianą i dobrze wymieszaj.
Piekarnik nagrzej do temp. 200°C. Wyjmij ciasto z lodówki i rozwałkuj na oprószonym mąką blacie lub pomiędzy dwoma arkuszami papieru do pieczenia. Formę na szarlotkę wyłóż papierem do pieczenia i wyłóż rozwałkowanym ciastem. Nakłuj widelcem. Wstaw do nagrzanego piekarnika na 20 minut. W międzyczasie przygotuj owsianą kruszonkę.
owsiana kruszonka: (na dużą blaszkę należy przygotować podwójną ilość)
100g miękkiego masła
20g cukru demerara
35g miodu
50g posiekanych drobno orzechów włoskich
50g mąki owsianej (innej ulubionej, zwykła tortowa też jest ok)
100g płatków owsianych
Wszystkie składniki włożyć do miski i dobrze wymieszać / rozetrzeć palcami.
Z piekarnika wyjmij podpieczony spód i wyłóż na niego nadzienie jabłkowe oraz posyp kruszonką. Wstaw ponownie do piekarnika na 30 minut (duża blaszka) do 45 minut (mała blaszką, grubsza warstwa ciasta).
Szarlotkę najlepiej kroi się po dobrym ostudzeniu, a po prostu idealnie na drugi dzień, ale kto by tak długo czekał...Smacznego!
2010-12-10
Podwieczorek i chwila oddechu...
przed pełnym wydarzeń weekendem.
Po pierwsze: w ten weekend odbędzie się pierwsza w Polsce konferencja blogerów - Blog Forum Gdańsk 2010, w której mam przyjemność uczestniczyć. Szczerze przyznam, że jestem podekscytowana i ciekawa zarówno wykładów jak i paneli dyskusyjnych. Jeśli interesuje Was tematyka wolności i etyki blogerów, społecznej i kulturalnej roli blogosfery, nowych mediów, networking, a nie możecie być na konferencji zachęcam do obejrzenia relacji na żywo.
Po drugie: jutro odbędzie się organizowana przez nas po raz pierwszy w Polsce 'Global Milonga'. Global Milonga to porozumienie tancerzy, organizatorów i nauczycieli tanga, ukazujące to, jak tango łączy i zmienia ludzi. Podczas odbywających się równocześnie, zsynchronizowanych przy pomocy łączy internetowych wydarzeń tangowych (20 miast na całym świecie), zbierane są fundusze na cel ponadczasowej ważności: naszą planetę. Tancerze na całym świecie tańczą do tej samej muzyki w tym samym czasie, a przekaz wideo jest wyświetlany lokalnie na ekranach oraz na stronie internetowej www.globalmilonga.org.
Więcej informacji o tym wydarzeniu oraz wywiad ze mną i Peterem znajdziecie w artykule Moniki Goldszmidt. Tutaj możecie obejrzeć relację na żywo z milongi (kanał będzie aktywny jutro od 20:30 do 24:00).
Wracając do podwieczorka (niesłusznie zapomnianego posiłku, ale o tym innym razem) - zapraszam na wyjątkowy krem dyniowy z mnóstwem przypraw (wanilia, kardamon, cynamon, imbir, gałka muszkatołowa). W oryginale znalezionym u Bei z La Tartine Gourmande brzmi to jeszcze bardziej smakowicie: spiced pumpkin pots de crème with sautéed apples and pistachios.
Ten deser to dla mnie odkrycie fantastycznego połączenia dyni z jabłkiem, które zainspirowało mnie do upieczenia dyniowego ciasta z jabłkami jak i zrobienia pełnoziarnistych racuszków z dyni i jabłek. (I ciężko byłoby mi zdecydować, który deser z tych trzech smakował mi najbardziej.) Pistacje to kropka nad i, chrupiący akcent, który tylko podkreśla kremowość całości. Gorąco polecam!
Korzenny krem dyniowy z jabłkami sautée i pistacjami
Krem dyniowy:
100g dyniowego purée (z dyni piżmowej lub zwykłej, dynia pieczona lub gotowana na parze)
1/2 laski wanili, rozcięta, ziarenka wyłuskane
2 duże jajka
1/4 szklanki jasnego cukru muscovado lub trzcinowego demerara
1/2 łyżeczki cynamonu
1/8 łyżeczki imbiru
1/8 łyżeczki gałki muszkatołowej lub kwiatu muszkatołowca
1/8 łyżeczki kardamonu
1 szklanka mleka
1 szklanka śmietany kremówki
Nagrzej piekarnik do 160°C. Przygotuj 6 ramekinów / żaroodpornych miseczek.
W misce zmiksuj jajka z cukrem. W rondlu podgrzej śmietankę i mleko z przyprawami i wanilią, a następnie dodaj do tego dyniowe purée. Ciągle mieszając wlej zawartość rondla do miski z jajkami i cukrem. Gotowy krem rozlej do ramekinów.
Krem pieczemy w kąpieli wodnej - w tym celu wypełnij dużą foremę do pieczenia lub głęboką blaszkę wrzącą wodą i ustaw w niej ramekiny. Piecz przez ok. 30 minut, krem ma pozostać 'galaretowaty'. Wyjmij ramekiny z kąpieli wodnej i ostudź. Wstaw do lodówki.*
Do dekoracji:
2 - 3 jabłka, obrane, pokrojone w kostkę
1/2 laski wanili, rozcięta, ziarenka wyłuskane
1 łyżka masła
2 łyżki niesolonych pistacji, drobno posiekanych
Na patelni na średnim ogniu rozpuść masło. Dodaj jabłka i wanilię (ziarenka + pozostały po ich wyłuskaniu strąk). Duś mieszając od czasu do czasu, aż jabłka zmiękną (ok. 5 - 10 minut).
Schłodzony krem dyniowy udekoruj jabłkami i posyp pistacjami. Smacznego!
*P. krem smakował najbardziej zimny na drugi dzień, mi w temperaturze pokojowej, po ostudzeniu pierwszego dnia. Zimny jest zdecydowanie bardziej kremowy.
PS. Co sądzicie o poniższym zdjęciu? Nie mogę się zdecydować czy je bardzo lubię, czy jest bardzo dziwne ;)
Po pierwsze: w ten weekend odbędzie się pierwsza w Polsce konferencja blogerów - Blog Forum Gdańsk 2010, w której mam przyjemność uczestniczyć. Szczerze przyznam, że jestem podekscytowana i ciekawa zarówno wykładów jak i paneli dyskusyjnych. Jeśli interesuje Was tematyka wolności i etyki blogerów, społecznej i kulturalnej roli blogosfery, nowych mediów, networking, a nie możecie być na konferencji zachęcam do obejrzenia relacji na żywo.
Po drugie: jutro odbędzie się organizowana przez nas po raz pierwszy w Polsce 'Global Milonga'. Global Milonga to porozumienie tancerzy, organizatorów i nauczycieli tanga, ukazujące to, jak tango łączy i zmienia ludzi. Podczas odbywających się równocześnie, zsynchronizowanych przy pomocy łączy internetowych wydarzeń tangowych (20 miast na całym świecie), zbierane są fundusze na cel ponadczasowej ważności: naszą planetę. Tancerze na całym świecie tańczą do tej samej muzyki w tym samym czasie, a przekaz wideo jest wyświetlany lokalnie na ekranach oraz na stronie internetowej www.globalmilonga.org.
Więcej informacji o tym wydarzeniu oraz wywiad ze mną i Peterem znajdziecie w artykule Moniki Goldszmidt. Tutaj możecie obejrzeć relację na żywo z milongi (kanał będzie aktywny jutro od 20:30 do 24:00).
Wracając do podwieczorka (niesłusznie zapomnianego posiłku, ale o tym innym razem) - zapraszam na wyjątkowy krem dyniowy z mnóstwem przypraw (wanilia, kardamon, cynamon, imbir, gałka muszkatołowa). W oryginale znalezionym u Bei z La Tartine Gourmande brzmi to jeszcze bardziej smakowicie: spiced pumpkin pots de crème with sautéed apples and pistachios.
Ten deser to dla mnie odkrycie fantastycznego połączenia dyni z jabłkiem, które zainspirowało mnie do upieczenia dyniowego ciasta z jabłkami jak i zrobienia pełnoziarnistych racuszków z dyni i jabłek. (I ciężko byłoby mi zdecydować, który deser z tych trzech smakował mi najbardziej.) Pistacje to kropka nad i, chrupiący akcent, który tylko podkreśla kremowość całości. Gorąco polecam!
Korzenny krem dyniowy z jabłkami sautée i pistacjami
Krem dyniowy:
100g dyniowego purée (z dyni piżmowej lub zwykłej, dynia pieczona lub gotowana na parze)
1/2 laski wanili, rozcięta, ziarenka wyłuskane
2 duże jajka
1/4 szklanki jasnego cukru muscovado lub trzcinowego demerara
1/2 łyżeczki cynamonu
1/8 łyżeczki imbiru
1/8 łyżeczki gałki muszkatołowej lub kwiatu muszkatołowca
1/8 łyżeczki kardamonu
1 szklanka mleka
1 szklanka śmietany kremówki
Nagrzej piekarnik do 160°C. Przygotuj 6 ramekinów / żaroodpornych miseczek.
W misce zmiksuj jajka z cukrem. W rondlu podgrzej śmietankę i mleko z przyprawami i wanilią, a następnie dodaj do tego dyniowe purée. Ciągle mieszając wlej zawartość rondla do miski z jajkami i cukrem. Gotowy krem rozlej do ramekinów.
Krem pieczemy w kąpieli wodnej - w tym celu wypełnij dużą foremę do pieczenia lub głęboką blaszkę wrzącą wodą i ustaw w niej ramekiny. Piecz przez ok. 30 minut, krem ma pozostać 'galaretowaty'. Wyjmij ramekiny z kąpieli wodnej i ostudź. Wstaw do lodówki.*
Do dekoracji:
2 - 3 jabłka, obrane, pokrojone w kostkę
1/2 laski wanili, rozcięta, ziarenka wyłuskane
1 łyżka masła
2 łyżki niesolonych pistacji, drobno posiekanych
Na patelni na średnim ogniu rozpuść masło. Dodaj jabłka i wanilię (ziarenka + pozostały po ich wyłuskaniu strąk). Duś mieszając od czasu do czasu, aż jabłka zmiękną (ok. 5 - 10 minut).
Schłodzony krem dyniowy udekoruj jabłkami i posyp pistacjami. Smacznego!
*P. krem smakował najbardziej zimny na drugi dzień, mi w temperaturze pokojowej, po ostudzeniu pierwszego dnia. Zimny jest zdecydowanie bardziej kremowy.
PS. Co sądzicie o poniższym zdjęciu? Nie mogę się zdecydować czy je bardzo lubię, czy jest bardzo dziwne ;)
Subscribe to:
Posts (Atom)











