2010-11-19

Zdjęcia z Gór Stołowych, cz.2 + zagadka


Magiczny zachód słońca mieliśmy codziennie. Kolory jak najbardziej prawdziwie, bez żadnej ingerencji Photoshopa.




Stary, bardzo stary młyn na wzgórzu... z niego to musiała być dopiero mąka!

Koty, który chodziły za nami krok w krok...

 Ruchoma szopka. Nastrój niczym z filmów Tima Burtona czy Davida Lyncha.
Podróż w inny wymiar.

Tango, zawsze i wszędzie!

Zagadka: co to jest? 
(Oprócz tego, że nieuchronny znak nadchodzącej zimy...)
Dla pierwszej osoby, która udzieli prawidłowej odpowiedzi przygotowałam niespodziankę!

15 comments:

  1. Dzień Dobry :D To śnieguliczka biała :DDDD Symphoricarpos albus :DDDDDDDDDDDDD
    Pozdrawiam :DDDDDDD

    ReplyDelete
  2. piękne zdjęcia i to tango :)
    a to białe to nie są te kulki, które dzieci czasem rozgniatają w palcach ? nie pamiętam nazwy;)

    ReplyDelete
  3. Biała jarzębina.
    Pozdrawiam serdecznie
    Asia

    ReplyDelete
  4. Łoj - z rozpędu zapomniałam dodać, że podgląda mi się bardzo miło i smacznie:DDDDD

    ReplyDelete
  5. Oj, spóźniłam się :) Tak, to śnieguliczka.

    ReplyDelete
  6. Oj, spóźniłam się :( Tak to śnieguliczka!

    ReplyDelete
  7. Ależ przepiękna jesień w tych górach! Kolory aż iskrzące :) A śnieguliczka już padła niestety ;)

    ReplyDelete
  8. lubię takie ciepłe jesienne kolory.

    ReplyDelete
  9. "Zazdraszczam" wyjazdu bardzo! :-)

    ReplyDelete
  10. że tez ja tam nigdy nie byłam....

    ReplyDelete
  11. :) Ja tez mam zdjecia z wyjazdu, ale dla odmiany w Szczawnicy i nie moge znalesc chwili czasu aby je zmniejszyc, wrzucic na bloga etc. Ale tez sie znajdzie i u mnie jesiennie:)...

    Piekne zdjecia, ja rowniez mam roslinke do identyfikacji ale nie mam pojecia co to jest :)

    ps. czekam na recenzje Jamiego;)

    Pozdrawiam!

    ReplyDelete
  12. Super zdjęcia! A chleb orkiszowy jest moim ulubionym, ale na razie nie podejmuję się jego zrobienia. Twój wygląda idealnie. :)

    ReplyDelete
  13. Nie tylko dzieci rozgniatają w palcach te kulki... ;)

    ReplyDelete
  14. Ruchoma szopka, podobna jest w krakowie... Lubie takie. Jak byłam mała, zawsze na nia chodziłam: wszystko się ruszało, tańczyło, było magiczne.

    ReplyDelete
  15. Dzieki - wlasnie sobie przypomnialem dlaczego lubie gory - zdjecia po prostu chwytaja za serce! No i to tango w gorach - chcialbym je kiedys zatanczyc z malzonka... Ale zatanczyc a nie skarykaturowac... :)))

    ReplyDelete

Related Posts with Thumbnails